Spokojnych świąt! W gronie ludzi przy których nie trzeba wciągać brzucha.

Nie przepadam za świętami, niestety.
Nigdy nie byłam towarzyska.
Nie do końca chciałam dzielić się swoim życiem osobistym z ludźmi, którzy pytają co u mnie dwa razy do roku, bo tak wypada.
Wiem, mogłabym starać się trochę bardziej, ale jestem na tyle dorosła, żeby pogodzić się z tym, że charakter mam podły.
Nie lubię kolejek, ale to chyba oczywiste, że kiedyś Ci wszyscy ludzie muszę zrobić zakupy.
Nie lubię kierowców, którzy walczą o miejsce pod samym wejściem do hipermarketu i drą na siebie ryje.
Właściwie to ja chyba nikogo nie lubię, czasem nawet siebie :)

Ale lubię moich braci, bo zamiast cześć pokazujemy sobie środkowy palec.
Lubię swoją kuzynkę, która tak jak ja ucieka od stołu i zaszywa się w kuchni.
Lubię swoją babcię, bo to ostatnie ogniwo wszystkich świąt, bez niej wszystko się rozleci. Będę tęsknić za świętami, tak jak za tymi, kiedy żył jeszcze dziadek.

Podsumowując: A chuj tam, fajnie, że jesteście.
Niech Wam w cycki pójdzie, albo gdzie tam chcecie :)




Zdjęcie: durne.sentencje ->fb

Komentarze