Co pomyślą o mnie inni

Tak sobie pomyślałam, że skoro już tego bloga mam, to wypada na nim czasem coś napisać, bo co pomyślą sobie o mnie inni.
Nie no żartuję ;)
Jest ładna pogoda, bloger udostępnił nowe kafelkowe szaty graficzne, wystarczy kliknąć a nie grzebać się pół dnia w htmlach.

Często, gdy czytam wasze historie na końcu zadajecie pytania typu:

Co pomyślą o mnie inni? Czy okażę się złą matką jeśli? Czy moja teściowa ma rację myśląc, że? Czy coś ze mną jest nie tak?

Dziewczyny moje kochane! A co Was to do jasnej cholery obchodzi co pomyślą o Was inni? Czy osoby, które skrytykują Was i Wasze wybory mają na nie realny wpływ? Gdybyście chociaż dostały od takich ludzi 5 zł zapewniam Was, że teraz pewnie czytałybyście tego posta w pięciogwiazdkowym hotelu nad morzem. Chociaż raczej byście nie czytały, bo wolałybyście ten czas poświęcić na wylegiwanie się na słońcu.

Przecież nie od dzisiaj wiadomo, że ludzie z niskim poczuciem własnej wartości tylko czekają, aż podwinie Wam się noga. Chcecie mieć lepiej od nich? Jeszcze czego. Chcecie iść własną drogą? Wyznaczać nowe szlaki? A do garów podłe Wyyy! Niewdzięczne! Bo kobiety się nie wychylają przecież!

Naprawdę chcecie przejmować się opiniami innych? Zwłaszcza takich innych co to z przyczajki będą kontrolować Wasze życie, czy przypadkiem nie nabiera tępa? Prrr szalona!

Taką osobą może być matka, która całe swoje życie poświęciła mężowi i dzieciom. Bała się zaryzykować i teraz tym strachem zaraża Was.

Taką osobą może być teściowa, która widzi dla Was przyszłość mało ambitnej kury domowej, żeby synek mógł czuć się bezpiecznie a córka była gwiazdą rodziny.

Taką osobą może być korpo przyjaciółka od fajki, która ma wiele marzeń i planów, ale boi się po nie sięgnąć i szlag by ją jasny trafił, gdyby ktoś sięgnął po nie za nią.

I ostatnie. Taką osobą jest obca osoba z internetu, która ma w dupie Twoje życie. Ona będzie chciała błysnąć inteligentnym komentarzem, który wyświetli się na tablicach wszystkich jej znajomych. To nic, że tak wcale nie uważa. To nic, że ostatnią jej rozterką był wybór wczasów i stroju kąpielowego. Niech inni wiedzą jaka ekstra z niej babka.

Są też hejterzy, ale oni są z ligi trollów, oni żywią się niszczeniem innych, o nich nie gadajmy.

Najczęściej pisząc do mnie pytanie, znasz już odpowiedź. Chcesz tylko utwierdzić się w przekonaniu co pomyślą inni. Olej innych. Posłuchaj siebie. I bierz do siebie krytykę, ale konstruktywną. Każdy popełnia błędy, popełnisz je jeszcze nie raz, dlatego słuchaj dobrych rad, przyjmuj budujące kopy w cztery litery, ale pamiętaj. Twoje życie, Twoje błędy. Warto uczyć się na cudzych, ale cudze błędy ulepione są z cudzych pomyłek. Może trochę podobnych, może warto coś tam dla siebie z nich przemycić, ale w cudzych butach daleko nie zajdziesz.




Komentarze